Proszek do prania – Sprzątanie Zero Waste

Dziś chciałabym się z Wami podzielić przepisem na proszek do prania, którego używam już od kilku lat.

Jest to mój ulubiony przepis ekochemii domowej, ponieważ to on przekonał mnie do tego, że robienie własnych środków czystości to nie jest czarna magia.

Przepis przesłała mi kiedyś moja koleżanka. Trochę się zastanawiałam zanim zamówiłam składniki, ale stwierdziłam, że zaryzykuję, bo nawet jeśli proszek mi się nie sprawdzi to wykorzystam he w innych przepisach. Na szczęście przepis zdał egzamin i używam to do dziś.

Proszek do prania (białego):
1 część boraksu
1 część płatków mydlanych
1 część sody kalcynowanej
1/2 części sody oczyszczonej
1/2 części nadwęglanu sodu

Oficjalnie to jest przepis na proszek do białego prania, bo nadweglan i soda oczyszczona mają właściwości wybielajace, ale ja piorę w nich wszystkie kolory.

Jeśli pominięty sodę oczyszczoną i nadwęglan sodu będziemy mieli proszek uniwersalny do wszystkich kolorów.

Proszek uniwersalny:
1 część boraksu
1 część płatków mydlanych
1 część sody kalcynowanej

Uwaga: W tym proszku nie wolno prać pieluch wielorazowych i wełny (tzn na praniu wełny się nie znam), pieluchy wielorazowe można takim proszkiem zniszczyć.

NIESPODZIANKA:
Mam dla Was rabat -10% do Drogerii Ekologicznej Betterland (na wszystko!).
Wystarczy, że przy zamówieniu po dacie kod VZW10

Nie jest to współpraca ani wpis sponsorowany, po prostu stwierdziłam, że ktoś z Was może się zastanawiać czy na pewno takie produkty warto zamówić, więc odezwałam się do Betterland z prośbą o rabat dla Was.

3 thoughts on “Proszek do prania – Sprzątanie Zero Waste”

  1. Dzięki za wpis. Robię swój proszek od kilku miesięcy, bez płatków mydlanych, tylko boraks i soda kalcynowana. Piorę w tym proszku również pieluszki wielorazowe, a Ty mówisz, że ten proszek może zniszczyć pieluchy! Masz na myśli wkłady czy otulacze? Który składnik za to odpowiada? Może te płatki mydlane?

    1. Płatki mydlane w tym proszku są jedynym detergentem, więc są niezbędne, żeby cokolwiek uprać. Płatki mydlane zapychają pieluchy (głównie wkłady, ale otulaczom też nie służą), dlatego powinno się je prać w proszkach drogeryjnych, w których są inne detergenty i jednocześnie zawartość mydła jest niska. Proszek bez płatków mydlanych nie upierze tylko bardziej odświeży. Co do innych składników to wiem, że nienajlepszy dla pulu jest nadwęglan sodu. Najlepiej wejdź na grupy pieluchowe na fb i tam poszukaj odpowiedzi (są tam o wiele bardziej kompetentne osoby niż ja).

      Z takimi domowymi proszkami jest trochę loteria, bo może być wszystko ok, ale możesz sobie zniszczyć cały stos, a to jednak będzie bolało (finansowo).

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *